Księgi spowiadających się

Moderator: Moderatorzy


ODPOWIEDZ
Sponsor forum
Awatar użytkownika

AUTOR TEMATU
julia
Posty: 327
Rejestracja: czw gru 11, 2008 10:54 pm
Podziękował/a: 25 razy
Podziękowano: 57 razy

Księgi spowiadających się

Post autor: julia » sob sty 04, 2014 9:38 am

Mam pytanie do osób, które czytały w łuckim archiwum księgi spowiadających się :
jaki materiał genealogiczny zawierają te "spowiedzi" ?.

julia :kwitnie:
Poszukuję w rejonie świętokrzyskiego, bądź małopolski ślubu Stanisława Bobrowskiego z Urszulą Jastrzębską ( z Marców) lata 1777-1779.
http://www.palucha-grajpel-jaszczyk-bob ... age.com.pl


dpawlak

Re: Księgi spowiadających się

Post autor: dpawlak » sob sty 04, 2014 11:58 am

Nie wiem jaki zawierają te konkretne ale na ogół jest to materiał bogaty.
Spisy spowiadających się (na Wielkanoc) to trochę odpowiednik rzymskokatolickis status animarium.
Zwyczaj ten znacznie częstszy w kościele prawosławnym przyjął się również we wschodnich diecezjach katolickich. Dokonywano ich w okresie wielkanocnym kiedy wierni byli zobowiązani spowiadać się (minimum raz w roku w okresie Wielkanocy), podczas gdy status animarium sporządzano w okresie corocznej kolędy. W dodatku spisy spowiadających sporządzano chętniej i zachowało się ich znacznie więcej niż status animarium. Zawierały dane o parafianach: wiek, miejscowość, pokrewieństwo. Dana rodzina była spisywana zaczynając od głowy rodziny, poprzez żonę, dzieci itd., podając stopień pokrewieństwa. Zdecydowanie warto przejrzeć. Fragment takiego zindeksowanego spisu ze Żdżannego (parafia prawosławna):
http://pomoce.lubgens.eu/articles.php?article_id=141 na Lubelskich Korzeniach.


wolhynien
Posty: 316
Rejestracja: pt kwie 11, 2008 1:19 pm
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował/a: 1 raz
Podziękowano: 42 razy

Re: Księgi spowiadających się

Post autor: wolhynien » sob sty 04, 2014 3:20 pm

Julio,

oto skan fragmentu takiej księgi z sąsiedniego archiwum:

księga spowiadających się Berezne 1865 r. (chutor Bronisławka)


To jest przykład księgi z rubrykami wydrukowanymi, wiele ksiąg ma te rubryki robione odręcznie przez księdza, nierzadko nawet niepowtarzane na następnych stronach.

Zalety tego źródła genealogicznego:

- cenne źródło komplementarne do ksiąg metrykalnych (tym cenniejsze, im ksiąg metrykalnych mniej)

- można uchwycić dodatkowe dane typu historia przemieszczania się rodziny / przenosin osób w związku z zawarciem małżeństwa czy odnaleźć dalszych krewnych poszukiwanych rodzin (jeśli nazwisko nie jest bardzo rozpowszechnione) czy odkryć zmiany przynależności społecznej (szlachta – odnodworcy – mieszczanie)


Wady tego źródła genealogicznego:

- dosyć często dane są obarczone błędami (dotyczy to zwłaszcza wieku, rzadziej imion)

- w księgach nie uwzględniano dzieci, które nie skończyły roku (ale te pojawiają się – o ile dożyły – w kolejnych rocznikach)

- słaby stan zachowania się tych ksiąg do naszych czasów.



Pozdrawiam

Sonia

Awatar użytkownika

Ynicz
Posty: 1214
Rejestracja: sob cze 20, 2009 6:52 pm
Lokalizacja: Międzyrzecz
Podziękował/a: 41 razy
Podziękowano: 315 razy
Kontakt:

Re: Księgi spowiadających się

Post autor: Ynicz » sob sty 04, 2014 3:33 pm

wolhynien pisze:
- w księgach nie uwzględniano dzieci, które nie skończyły roku (ale te pojawiają się – o ile dożyły – w kolejnych rocznikach)
Podczas spisu spowiadających się w 1902r. ujęta została moja 1-miesięczna prababcia :) Faktycznie urodziła się ona w 1902r., ale nie znam ani daty urodzenia, ani (na razie) daty spisu, chociaż tą drugą mam nadzieję niedługo poznać.

Co ciekawe - w następnym spisie (1903r.) zapisano, że prababcia miała ... 2 miesiące!

Albo spisy były w grudniu 1902 i styczniu 1903 albo po prostu ktoś nie wiedział ile prababcia żyje na tym świecie. W 1905r. zapisano jej 2 lata, a 2 lata później - 4.


Jeszcze małe PS do Julii - tak się składa, że spisy, o których piszę pochodzą z łuckiego Archiwum Państwowego. Moi przodkowie zamieszkiwali parafie Torczyn i Łokacze, a wcześniej inne, których na razie nie potrafię zidentyfikować (w aktach małżeństw brak informacji o miejscu urodzenia, tylko o miejscu zamieszkania, które rzadko pokrywa się z miejscem narodzin :( ).
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz, syn Adama, wnuk Adama, prawnuk Franciszka, 2xprawnuk Andrzeja, 3xprawnuk Jana, 4xprawnuk Wojciecha, 5xprawnuk Szymona
_____________________________________
Mój blog genealogiczny : http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com

Awatar użytkownika

AUTOR TEMATU
julia
Posty: 327
Rejestracja: czw gru 11, 2008 10:54 pm
Podziękował/a: 25 razy
Podziękowano: 57 razy

Re: Księgi spowiadających się

Post autor: julia » sob sty 04, 2014 10:18 pm

Moi przodkowie, to parafia Świętego Rafała Archanioła w Bereźnicy.
julia
Poszukuję w rejonie świętokrzyskiego, bądź małopolski ślubu Stanisława Bobrowskiego z Urszulą Jastrzębską ( z Marców) lata 1777-1779.
http://www.palucha-grajpel-jaszczyk-bob ... age.com.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Archiwa za granicą”