The end

Opinie o forum, propozycje zmian, uwagi dot. funkcjonowania.

Moderator: Moderatorzy


Sponsor forum

Pawel_B
Posty: 63
Rejestracja: pt kwie 11, 2008 6:55 pm
Lokalizacja: Kraków
Podziękował/a: 4 razy
Podziękowano: 5 razy

Re: The end

Post autor: Pawel_B » ndz gru 17, 2017 12:38 pm

Jeśli rzeczywiście nie można podtrzymać forum w formie aktywnej, to może chociaż dałoby się zachować je jako archiwum? Tak jest przechowywane
nieaktywne od lat forum GenPolu. Oczywiście nie orientuję się jakie z tym wiązałyby się koszty czy nakład pracy...
Jeśli decyzja o zamknięciu jest ostateczna (a może jednak nie...?) , to bardzo żałuję. Choć nie byłem zbytnio aktywny, to zaglądałem tu niemal codziennie i wiele się dowiedziałem
Dziękuję i pozdrawiam
Paweł


Sylwia
Posty: 43
Rejestracja: sob lip 23, 2011 6:35 pm
Podziękował/a: 10 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: The end

Post autor: Sylwia » ndz gru 17, 2017 5:58 pm

Nie wyobrażam sobie ,że forgenu może nie być..
Lubiłam tu zaglądać , było mało pyskówek , spokój.
Może jeszcze nie wszystko stracone ?
Wicy , proszę ,przemyśl to jeszcze raz.
Sylwia

Awatar użytkownika

AUTOR TEMATU
wicy
Posty: 1339
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 8:56 pm
Lokalizacja: Łódź
Podziękował/a: 145 razy
Podziękowano: 299 razy
Kontakt:

Re: The end

Post autor: wicy » sob sty 27, 2018 12:26 pm

W dniu dzisiejszym przekazałem Waldkowi Fronczakowi wszelkie dane logowania do zarządzania serwerem forumowym oraz dane kont niezbędne do ew. przedłużenia terminu ważności domeny i serwera.
Do końca lutego czekam na reakcję. Przy braku takowej podejmę decyzję sam co dalej z forum.

Jednocześnie proszę o kontakt potencjalnych zainteresowanych przejęciem domeny i serwera lub tylko danych forum. Zaznaczam, że nie mam zamiaru angażować się w techniczne zawiłości przenoszenia baz danych lub ich integracji z innymi bazami.

Dodano po 1 godzinie 38 minutach 45 sekundach:
Dziękuję za przekazywane, z troską o dalsze losy zawartości forum, propozycje jego przejęcia. Proszę tylko mieć jedno na uwadze - ja umieram, odchodzę w niebyt, mam już dość angażowania się w prowadzenie forum i to nie z powodów ambicjonalnych (dostałem wszak dyplom, wiec ego powinno być zaspokojone :rotfl: ) i pobudek, o których wspomina worwag w świeżym temacie równoległym, ale z czystego zmęczenia materiału.
Mam już własny serwer, miałbym gdzie przenieść forum, ale są komplikacje natury formalno-prawnej (bardziej w płaszczyźnie moralno-honorowej niż przepisowo-paragrafowej) bym mógł forum przenieść "do siebie". Nie wiem też czy chcę to robić, raczej nie.

Nie będę się angażował w przenoszenie baz danych. Kto ma możliwość i umiejętności będzie musiał się z tym zmierzyć samemu.
Chyba, że Waldemar, jako współwłaściciel forum, pociągnie je samemu przez następne 10 lat - wtedy problem się rozwiązuje.
---------------------------------------
Pozdrawiam, Witek Mazuchowski

Awatar użytkownika

TomekSz
Posty: 730
Rejestracja: pt kwie 11, 2008 9:20 pm
Lokalizacja: Mińsk Maz. - sercem Neustadt O/S
Podziękował/a: 2 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: The end

Post autor: TomekSz » sob sty 27, 2018 3:33 pm

Trudno mi się wypowiadać, sam miałem sporą absencję od tego forum spowodowaną różnymi względami i doskonale rozumiem Witka. Jednak wróciłem, bo gdzieś głęboko w serduchu to forum zawsze jest mi bliskie. Ludzie są tu WYJĄTKOWI. Tyle spokoju, tyle szacunku dla drugiej osoby! Nie znajdziesz tego nigdzie w tym świecie hejtu i ostracyzmu. Wiciu, zostań kurde. Obecnie sam jestem adminem na innym, sporym forum i wiem, co przeżywasz, prace z tym związane są duże, działamy w tle, nikt nawet nie ma pojęcia ile serca się w to wkłada. To jest jak praca w wywiadzie, odnosisz sukcesy, ale nie możesz się nikomu pochwalić.
Ja, Syn marnotrawny proszę Cię, zostań! Bywaj rzadziej, ale BĄDŹ. Razem z Waldemarem stworzyliście COŚ wyjątkowego i jesteście trzonem tej inicjatywy.
...Bo miłość nie zna pór dnia, a nadzieja nie ma końca,
tylko wiedza i niewiedza skrępowane są czasem i granicami.


Bea
Posty: 907
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:51 pm
Podziękował/a: 199 razy
Podziękowano: 183 razy

Re: The end

Post autor: Bea » sob sty 27, 2018 4:11 pm

@wicy - czy zamierzasz oddać komuś całe forum, razem z naszymi danymi, adresami emailowymi i prywatnymi wiadomościami ?
Beata


helenka13
Posty: 456
Rejestracja: śr kwie 30, 2008 9:39 pm
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował/a: 269 razy
Podziękowano: 125 razy

Re: The end

Post autor: helenka13 » sob sty 27, 2018 4:13 pm

:sun: Bardzo się cieszę że wróciłeś Tomku!!!!!!
Mam takie samo zdanie o Vicy i Waldku ,którego od 1,5 roku molestuję by wrócił do nas .To co Oni stworzyli a my w tym uczestniczymy starając się dorównać poziomem ,zdobywając wiedzę .A jednocześnie zawsze czułam się zobligowana by dołożyć coś od siebie by wzbogacić tą naszą forgenową rodzinę
.Nie żegnajcie się, róbcie sobie urlopy i wracajcie pilnować to nasze cudo genealogiczne jedyne w swoim rodzaju.
Ślę pozdrowienia dla wszystkich i całusy z Wrocławia Helenka. :sun:


Bea
Posty: 907
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:51 pm
Podziękował/a: 199 razy
Podziękowano: 183 razy

Re: The end

Post autor: Bea » sob sty 27, 2018 4:49 pm

helenka13 pisze:
sob sty 27, 2018 4:13 pm
(...) a my w tym uczestniczymy (...)
Kto uczestniczy ? Kiedy ?
Forum to wymiana myśli, a nie miejsce, gdzie admini zabawiają gawiedź rozmową. Była próba reaktywacji forum i chyba była na tyle dobra, że wywołała u niektórych dziką agresję. Ale to nie jakieś "podziemie" jest winne zamknięcia forum, tylko WY drodzy Milczący. Podczas prac nad nową formułą przewinęło się przez forum mnóstwo ludzi (tak, siedziałam i sprawdzałam kto się loguje). Nikt nie zabrał głosu. Ani merytorycznego w dyskusji, ani nawet w trywialnych komentarzach. To dlatego forum umarło. To wyście je zarżnęli.

I nie zwalajcie winy na tych, którym zależało, żeby Forgen umarł. To nie garstka psychopatów stworzyła SS i nazistowskie Niemcy, tylko "dobrzy ludzie", którzy im na to pozwolili. "Dobrzy ludzie", którzy pilnują własnego nosa, a wszystko inne mają w dupie.
Ta uniwersalna prawda odnosi się do wszystkich aspektów życia. Także społeczności internetowych.
Beata


dpawlak

Re: The end

Post autor: dpawlak » sob sty 27, 2018 7:31 pm

Bea pisze:
sob sty 27, 2018 4:49 pm
to nie jakieś "podziemie" jest winne zamknięcia forum, tylko WY drodzy Milczący
Operowanie kategorią winy w tym kontekście jest zwyczajnie niesmaczne.
Nie czuję się winny, że tu nie zaglądam, forum nie stanowi dla mnie zbyt atrakcyjnego wyboru, w zasadzie główne plusy to, że jest tu grzecznie i (przynajmniej w teorii) ogólnopolsko, tu przewagi tego forum nad innymi się kończą, niestety.

Wskazanie na użytkowników, jakoby ich bierność jest przyczyną zamierania forum, nie jest wskazaniem przyczyny, tylko tautologią.
Czy ktoś się zastanawiał, dlaczego forum zamiera, dlaczego przestało być atrakcyjne? Jakie wnioski, poza wskazywaniem winnych?
Genealogią zajmuję się intensywnie od niecałych 10 lat, za późno aby zrozumieć fenomen genpolu i wiedzieć jakie były przyczyny upadku, może ktoś o tym opowie?
Zanim to nastąpi przedstawię swoje przemyślenia ale na podstawie obserwacji z okresu postgenpolowego.
Pamiętam okres, kiedy dostęp do źródeł metrykalnych był o wiele trudniejszy niż dziś, technologia komputerowa i zaawansowanie techniczne genealogów mniejsze. Fora służyły wówczas wiedzą, gdzie i co można znaleźć, podstawowymi wiadomościami o zawartości zasobów, czy to w archiwach, czy parafiach. Tyle wówczas wystarczało aby forum żyło. Z chwilą otwierania się zasobów archiwalnych na genealogów, znacznie większego znaczenia nabrała konsolidacja grup indeksacyjnych, czy digitalizujących. Prowadzenie własnej bazy danych, indeksów, skanów itp. niemal gwarantowało duży ruch na forum, a tam gdzie duży ruch, tam można szybciej znaleźć informacje, nawet osobie niezainteresowanej indeksacją. Te fora, czy grupy genealogiczne, które zrozumiały tą prawidłowość, raczej nie narzekają dziś na mały ruch na forum, chyba że świadomie bardzo zawęziły obszar swoich zainteresowań, np. do jednego powiatu. Krótko mówiąc, forum nie tyle jako dodatek do inicjatyw i projektów, co wspólny łącznik dla nich, czyli forum jako element portalu genealogicznego.
Na Forgenie Wicy starał się pogodzić wodę z ogniem, szerokie forum o zasięgu ogólnopolskim i zero inicjatyw i długofalowych projektów powodujących aby byli zainteresowani nim wszyscy i na dłużej. Od razu powiem, że w obecnych warunkach jedna czy dwie osoby nie byłyby w stanie zapewnić utrzymania takiego ogólnopolskiego portalu. Dlatego raczej z dużym szacunkiem podchodzę do tego że Forgen przetrwał aż 10 lat, niż z rozczarowaniem, że tylko 10 lat. Dysproporcja w pozyskiwanych środkach i wydatkach pomiędzy genealodzy.pl a forgenem jest znacząca. Utrzymanie bazy zdjęć, skanów, czy obsługa rosnącej bazy indeksów wymaga sporo pracy. Nawet w projektach regionalnych obejmujących jedno województwo lub krainę jak np. Pomorze, Wielkopolskę czy Lubelszczyznę. Wydatki są większe ale i pozyskiwanie środków, gdy portal ma więcej do zaoferowania, jest łatwiejsze. Są grupy mające bardzo dobre wyniki w pozyskiwaniu źródeł np. Świętogen ale ponieważ nie zdobyły się na utrzymywanie baz danych, przenosząc tą działalność na genealodzy.pl to okazuje się, że nawet nie mają forum (albo ja nie potrafię znaleźć). Jest prosta witryna internetowa mająca kilka podstron i tyle. Dla porównania Lubelskie Korzenie mające znacznie mniej materiałów własnych ale bazujące na indeksacji i rozwijanej bazie regestrów prowadzą portal i forum jest tam nadal żywe.

Czy prowadzenie bazy danych jest uniwersalną metodą na żywe forum? Uważam, że na dzień dzisiejszy tak, jednak już za parę lat będzie trzeba szukać kolejnej siły napędowej dla istnienia forum i portalu genealogicznego. Na terenie Lubelszczyzny powoli zaczyna brakować źródeł metrykalnych do odkrycia i spisania, może jeszcze nie jest to widoczne ale nie długo tempo indeksacji zacznie spadać. Pozyskiwanie źródeł oraz ich indeksacja nie będą już mogły stanowić głównej siły spajającej grupę. Co nią będzie? Sam jeszcze nie wiem, oby to było głównym problemem, a nie np. brak adminów, czy moderatorów na forum.


eurocaribbean
Posty: 39
Rejestracja: pt sty 26, 2018 1:42 pm
Podziękował/a: 8 razy

Re: The end

Post autor: eurocaribbean » pn sty 29, 2018 6:27 pm

Bardzo szkoda, dopiero dołączyłam w zeszłym tygodniu... niestety trochę za późno :(
Pozdrawiam,
Margot
http://eurocaribbean.co.uk

ODPOWIEDZ

Wróć do „Do Admina - opinie, sugestie, uwagi”